Kolejne spotkanie pierwszoklasistów rozpoczęło się wspaniałą zabawą, która wniosła wiele pozytywnych emocji. Przed dzieckiem siedzącym przy stoliku położona była kartka papieru.To dziecko miało też przyczepioną na plecachtaką samą kartkę. Zanim na krzesełku siedziała jego koleżanka lub kolega. Ich zadanie polegało na tym, aby powoli rysować na przyczepionej do pleców kartce papieru misia. Dziecko z tej pary w tym czasie rysowało na swojej kartce to, co czuło. Najzabawniejszy był moment, w którym porównywane były obydwa rysunki. Po tym ćwiczeniu nastąpiła krótka gimnastyka, której celem było wykonywanie komend typu –idź dwa kroki do przodu, wykonaj obrót w lewą stronę, idź trzy kroki do tyłu. Uczniowie doskonalili wówczas swoją orientację przestrzenną, z którą zazwyczaj miewają kłopoty. Następnie pierwszaki zostały zapoznane z działaniem mini robotów Bee Botów, tzw. pszczółek, które od kilku lat wchodzą w skład wyposażenia naszej szkoły. Najpierw dzieci w dowolny sposób kodowały pszczółki, a następnie musiały je tak zaprogramować, aby przeszły wyznaczoną trasę. W tym ćwiczeniu trzeba było wykazać się myśleniem analitycznym, wyobraźnią przestrzenną i znajomością kierunków. Ponadto wszystkie ćwiczenia wykonywane były w małych dwu lub trzyosobowych grupkach, co dodatkowo zmuszało dzieci do współpracy, koordynacji wspólnych wysiłków, umiejętności słuchania i argumentowania swoich decyzji. W pracy z małymi dziećmi wszystkie te wymogi są utrudnione, gdyż w wieku siedmiu, czy też ośmiu lat każdy chce mieć rację i trudno jest dojść do wspólnego porozumienia. Reasumując, kolejne spotkanie uczestników innowacji – Kodowanie na dywanie nauczyło dzieci wiele nowych kompetencji, które mogą się przydać w ich dalszej nauce.
Wioleta Leśniak, Jolanta Wilkosz



